American dream - spełnij go podczas kursu za granicą
To wszystko brzmi pięknie, ale nie jest już do końca prawdziwe. Stany Zjednoczone od czasu tragicznego 9/11, czyli terrorystycznego zamachu na World Trade Center, rozpoczęły stopniowy proces zamykania się na świat i ograniczania wolności jednostki. Do tego pogrążone w kryzysie gospodarczym państwo przestało być już krainą nieograniczonej swobody i możliwości zarobkowych. Ale wciąż - w swoim własnym mniemaniu - jest światowym wzorcem i "jedynym sprawiedliwym pośród narodów". Nie da się jednak zaprzeczyć, że Ameryka jest wciąż najbardziej wpływowym państwem globu, a jej oddziaływanie na gospodarkę i kulturę światową jest wręcz nieprawdopodobne.
Wizyta w Stanach Zjednoczonych z pewnością zatem może być bardzo interesującym przeżyciem z punktu wiedzenia próby zrozumienia mechanizmów rządzących współczesnym światem. Zobaczenie na własne oczy kolebki słynnego mitu "amerykańskiego snu" i doświadczenie tutejszej rzeczywistości potrafi być bardzo "oczyszczającym" przeżyciem dla Europejczyka karmionego wyłącznie obrazami z hollywoodzkich filmów.
W przeciwieństwie do organizacji zwykłej wycieczki - przyjazd na kurs angielskiego w USA nie powinien być trudny. Można więc wykorzystać okazję i - oprócz zwiedzania - podszkolić się w języku. Tym bardziej, że każdy kurs języka angielskiego za granicą jest znacznie bardziej efektywny od nauki w wyłącznie polskojęzycznym towarzystwie. Poza tym pobyt w kraju, którego mieszkańcy na co dzień posługują się językiem angielskim, to także doskonała okazja do poznania jego kultury. A to przecież bardzo pomaga w osiągnięciu biegłości językowej.